.17 HMR vs pilkington vs .223 - theHunter.pl

.17 HMR vs pilkington vs .223

#1
Zastanawiam się nad bronią na mniejszą zwierzynę.
interesuje mnie .17 HMR po obejrzeniu filmiku z berniklami, niestety ponoć na lisy czy rysie jest już dość słaby, wydaje się że ma mały lub żaden opad.
Pilkingtona mam, lubie... ale bernikle nie tak łatwo trafić ciężko ze względu na opad, siła też raczej nie za wielka. z wielu metrów króliki jeszcze często "biegają". (lub za mało doświadczenia mam)
.223 moc ma raczej wystarczającą na lisy i rysie, ale bernikli już nie można z niego ani królików

Wygląda że .17HMR wchodzi pomiędzy pilkingtona i .223. czy faktycznie?

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Re: .17 HMR vs pilkington vs .223

#2
A myślałem że Cię "Myszy zjadły" ;)
Ale do rzeczy hihihi
17 HMR przypomina bardziej Pilkingtona niż 223
Polowanie z nim na Lisy ,Lisy polarne i Rysie jest oczywiście możliwe ale.....
Lis padnie w ogniu lub dostanie w jakiś organ wewnętrzny z dystansu poniżej 40 m powyżej to już praktycznie tylko "ciało" a wtedy trzeba minimum 3 trafienia żeby padł no i trzeba za nim łazić heheheh(testowane) ;) -Moja ocena na krótki dystans i przez w sumie niewielki dystans płoszenia - "Może być "
Lis Polarny -o dziwo (mniejszy od lisa ) jest bardziej odporny na HMRa strzelałem z trójnogu na powiedzmy 10 m kilka szt. i żaden nie padł w ogniu (płuca/serce,jelita najczęściej ciało) jeśli nie lubisz szukania "Odradzam"
Ryś -tu jest chyba jeszcze gorzej -4 trafienia z okolo 60 m 'Ciało" i Ryś dalej sobie spacerował -2 strzały 30 m "Ciało" 500 m tropienia i mnie znudziło heheheh - "Odradzam"
Teraz malizna heheh
Niestety Króliki i indyki źle trafione lub z ponad 100m jak przy Pilkingtonie lubią se pobiegać lub polatać (czasami indyka czy królika trafionego z ponad 200 m trzeba poprawiać bo se łazi) (testowane) ;)
Największa zaleta tej broni -czyli praktycznie zerowy opad pocisku do 200m -ujawnia się przy strzelaniu ptactwa w locie.
Przykłady (Moje wyniki trafienia w locie) :
Pardwy - ponad 100m
Bażant - 146m
Kaczki - ponad 200m
Do gęsi nie strzelam narazie więc brak wyniku ;)
W czasie strzelania myślimy tylko o wyprzedzeniu (opadu nie ma) co bardzo ułatwia trafienie) -Moja ocena -Polecam nawet bardzo ;)
17 HMR płoszy ciut bardziej niż Pilkington a też zauważyłem ,że zależy to od rodzaju zwierzęcia ,a czasem od sytuacji (tu wchodzi w rachubę możliwy jakiś Bag)
Po wielu testach ustaliłem że, granica płoszenia jest w granicach 120m - Czemu w granicach hehehe , gdyż zdarzało mi się że zwierzęta nie płoszyły się przy 100m a i czasem (głównie indyki)
potrafiły się spłoszyć z ponad 130m wiec granicę bezpieczną ja sobie ustaliłem na 140m
Podsumowując Ptaki w locie -jak najbardziej reszta to praktycznie to samo co pilkington (bez balistyki heheh) no i jeśli zwierzę trafione z daleka to chyba jednak trochę słabszy
Jest jeszcze jedna może nie wada a niedogodność czyli hehehe Ładowanie broni - porównać ją można chyba jedynie z Muszkietem - Wygląda to fajnie ale trwa oj trwa -niesamowicie długo i może być upierdliwe jeśli mamy akurat więcej broni przy sobie i musimy ją co jakiś czas zmieniać .
Rekompensuje to może tylko tym, że ładuje naraz 11 naboi ;) Zalecam więc doładowywać kiedy tylko jest możliwość.
Nie jest to broń szybkostrzelna -jednak dźwignia wymaga kliknięcia po każdym strzale ,ale wiele broni tak ma ,z tym jednak, jak dla mnie da się żyć heheh
Tyle by było z mojej strony i jak to ktoś kiedyś powiedział "a wybór należy do Ciebie" ;)
Pamiętaj Kashalott to największy Drapieżnik na świecie hehehe


Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Re: .17 HMR vs pilkington vs .223

#3
I to jest właśnie odpowiedź której oczekiwałem. Czyli na dobijanie odlatujących ptaków to strzał w dziesiątkę. natomiast reszta zwierzyny raczej słabo chyba że z niewielu metrów.
Pytanko, lunetę zakładasz 9x czy 12x? 9x chyba wygodniejsza na ptaki.
A jakiś komentarz na temat .223 ?
Wielkie dzięki, wiem co myśleć o tej broni i jej przeznaczeniu - kupie ją ;-)

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Re: .17 HMR vs pilkington vs .223

#4
Co do lunety do HMRa ja z racji tego, że zwykle strzelam na duże dystanse używam x12
Tylko czasami kiedy bawię się z pardwami lub bażantami na dystans krótszy ,używam x9 -ale tylko dlatego że x12 nie ma zmiennej ogniskowej hehh
ułatwiającej lokalizację lecącego ptaka ;)
Odlatujące gęsi czy kaczki łatwo namierzyć więc tyko x12 ważniejsza jest dla mnie moc lunety ;)
Co do 223 to są 2 rodzaje tej broni różnią się właściwie tylko szybkością strzelania i optyką (lunetami) jakie do nich można nałożyć
"Broń na Pieski i Rysie" tak ją nazywam ;)
Sztucer 223 z racji optyki (x12) wydaje się być dokładniejszy na duże dystanse co przy niezbyt dużej sile powalania tej broni jest dla mnie ważne i chyba dlatego
zawsze wydaje mi się on mocniejszy od karabinka ;)
Karabin za to przez swoją szybkostrzelność pozwala czasem na szybkie poprawienie niezbyt precyzyjnego strzału co też uważam za dużą zaletę
Dlaczego "na pieski i rysie" hehehe?
Jeszcze na sarny można tej broni używać z jakim takim powodzeniem ale już Kozy,Kangury i Owce Jukońskie to temat podobny jak HMR i Rysie hehehe
Z większej odległości zwykle położenie tych zwierząt wymaga poprawki heheh i to czasem nie jednej ;)
Podsumowując :
Kozy,Kangury i Owce Jukońskie - raczej odradzam chyba że akurat nie masz nic na nie przy sobie wtedy zdecydowanie na krótki dystans i precyzyjny strzał
Pieski i Rysie - Broń idealna o ile chodzi o uzyskanie "Optymalnej Wartości Polowania" (nawet z bliska jeśli padnie w ogniu jest 100%)potrzebnej czasem do misji lub konkursów - na te zwierzęta tej broni używam i jak najbardziej polecam choć czasem na duży dystans zwierzę potrafi trochę pouciekać przy nieprecyzyjnym trafieniu.
Indyki - no ta broń kładzie je w ogniu chyba zawsze heheheehheh ale z racji tego że robi zbyt dużo hałasu nie używam jej na te ptaszki heheh . Jedyny wyjątek to misje i ewentualne konkursy
Tu muszę dodać jeden fakt -Wartość Polowania hehehe Indyk + 223 zawsze równa się 0 % nawet jeśli strzelasz z ponad 200 m ;)
Nie poruszam estetyki broni bo to uważam kwestia osobista poza tym ja z reguły widzę tylko celownik a wartości techniczne są dla mnie priorytetem ;)
Jednak tu muszę coś rzec gdyż wygląd,mechanika działania i dźwięk broni różnią się znacznie .
Sztucer właściwie nie różni się od innych sztucerów więc to nie będzie nowością dla Ciebie
Karabin to już co innego i przyznam ,że dla mnie się podoba jego działanie i dość specyficzny dźwięk strzału ;)
Dlatego jeśli szukasz nowości kup Karabin 223 a jeśli zależy Ci na zdobywaniu Hunter Score kup obie bronie hehehe ,gdyż i na sztucer i na karabin jest oddzielny limit punktów ,Skill też jest oddzielny
I tu się powtórzę hehehehe "a wybór należy do Ciebie" ;)
Pamiętaj Kashalott to największy Drapieżnik na świecie hehehe


Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Re: .17 HMR vs pilkington vs .223

#6
Cześc sluchajcie nie chce odkpywać ale ten temat napewno nie raz ktoś czyta.
Muszę sie pochwalić raz dwa dopowiedzieć 17 przeciwko lisowi rudemu ma naprawdę kopa. na 225m nie padł w ogniu ale daleko nie pobiegał i naprawdę strzał był dobry.... powiem wam miło zaskoczyła mnie ta broń
a poszedłem tak naprawdę na króliki polować:)


YT Mucha w Austrii

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links
ODPOWIEDZ

Wróć do „Zakupy i wyposażenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron